To już jest koniec…

Witajcie!

Niestety, dziś wyjątkowo nie mam dla Was dobrych wieści. Ostatecznie mimo długiej walki marka Gamestone znika z polskiej i zagranicznej sceny internetowej.

To był wspaniały okres i jest nam niezmiernie miło, że mogliśmy być dla Was wsparciem, miejscem wyszukiwania nowych wiadomości oraz bezpośrednią pomocą, często udzielając informacji dużo sprawniej niż oficjalny support gry, z którym zresztą wielokrotnie nas mylono.

Jednocześnie jest nam wyjątkowo smutno, że zamykamy coś co było częścią świata Armored Warfare – najstarszą i największą stroną piszącą o grze. W te kilka lat poznaliśmy wielu przyjaciół, rozdaliśmy tysiące nagród, rozegraliśmy niezliczone ilości gier. Byliśmy z Wami na dobre i złe, bez względu na to jak radziła sobie sama gra.

Jednak teraz zabrakło nam sił. Projekt Gamestone wymagał wielu osób zaangażowanych w projekt, tylko po to aby móc informować Was o wszystkich ciekawostkach z gry. To wszystko ciężka praca i poświęcenie ogromu czasu – czasu, którego nie mieliśmy, stąd ta trudna decyzja.

Posłuchajcie co ma do powiedzenia sebastor, który włożył w tą grę mnóstwo serca:

Hej, Tak jak już wspomniał Voolf, to koniec Gamestone, a części Armored Warfare głównie dlatego, że ja odchodzę. Dlaczego? Rezygnacja z funkcji CC i odejście wynika po prostu z brak wolnego czasu na dalsze tworzenie contentu (nie obecnego stanu gry i kierunku w jakim zmierza).

Z mojej strony chcę podziękować wam wszystkim za to, że chciało wam się czytać to wszystko co tworzyłem. Za to, że byliście z nami tyle czasu. Jeżeli dalej będziecie grać w AW to życzę wam wielu udanych i ekscytujących bitew.

Czy wciąż będę grał w AW? Czy zajmę się teraz inną grę? Czasami spotkacie mnie na polach bitew, jednak nie zdarzy się to zbyt często. Obecnie nie mam planów, aby zająć się inną produkcją w podobnej tematyce, ale czas pokaże, może pojawi się coś ciekawego na rynku.

Jeżeli wciąż potrzebujecie kodów na battle pass lub battle coinsy to znajdziecie parę tutaj: Klik

Na koniec jeszcze kilka słów od luka:

Cóż, smutno. Mimo, iż od dłuższego czasu nie robiłem już nic związanego z Armored Warfare (poza baaaaardzo rzadkim pomaganiem sebastorowi) to jednak byłem w projekcie od samego początku, od armoredwarfare.pl, założonego mniej więcej w połowie 2014 roku. W tym miejscu ja również chciałbym podziękować wszystkim, za to że byliście z nami, a także w szczególności sebastorowi, bo drugiego takiego nie będzie.

Choć Gamestone kończy działalność, zarówno ja jak i Voolf, mamy swoje drobne kanaliki na YT, na które czasem trafia jakaś treść. Będzie nam niezmiernie miło jak zajrzycie do nas raz na jakiś czas.

Jeszcze raz dzięki!

Wszystko to nie odbyłoby się, gdyby nie Redaktorzy – koledzy, którzy poświęcali własny prywatny czas dla dobra ogółu – dla Was. Napracowaliśmy się przy tym projekcie, tym bardziej trudno się z nim teraz rozstawać. Szczególne uznanie należy się sebastorowi, bo to on w pojedynkę walczył na froncie AW już od dawien dawna. Luk – to ty zwerbowałeś mnie do tego projektu, a potem wspierałeś jak to tylko możliwe, w naprawdę wielu aspektach działalności. Deathbringer za czuwanie nad naszymi współpracownikami. PaszaVonPomiot za wsparcie od strony zaplecza i ciągłe dążenie do perfekcji od strony technicznej. Zoisyte będę pamiętał wspólne PGA, recenzje nie tylko gier, Redakcyjny Backstage. Saileri – nasz pierwszy oficjalny streamer – dzięki za wsparcie i niezliczoną ilość tłumaczeń. No i Wujek Sarge – nie pamiętam kiedy ostatnio coś robiłeś, ale jak już zrobiłeś to było to dobre 🙂

Dla nas razem to koniec, ale na pewno zobaczycie nas przy okazji innych projektów, bo wciąż zostajemy przyjaciółmi, na dobre i na złe. Dzięki chłopaki!

Teraz pozostaje nam tylko podziękować. Byliście wspaniałą społecznością! Dziękujemy z całego serca.

PS. Nasza strona pozostaje do Waszej dyspozycji do 13 czerwca 2019 roku – dnia, gdy domena wygaśnie ostatecznie.

Voolf

Redaktor Naczelny i grafik w GameStone.pl, fotograf z zawodu, "pan od fikołków" z wykształcenia. Za sprawą posiadania dwóch teściowych traktuje wszystko z przymrużeniem oka. Specjalista od spraw beznadziejnych.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików "cookie" lub inny sposób lokalnego przechowywania informacji oraz na gromadzenie, udostępnianie i wykorzystywanie danych osobowych do personalizowania reklam i innych usług. więcej informacji

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie plików "cookie" lub inny sposób lokalnego przechowywania informacji oraz na gromadzenie, udostępnianie i wykorzystywanie danych osobowych do personalizowania reklam i innych usług.

Zamknij