Abrams AGDS – czyli wielkie rozczarowanie

Witajcie,

W ostatnim czasie chyba nie było gorętszego tematu niż ten związany z nagrodą za pierwszy sezon kampanii fabularnej – Abramsem AGDS. Czy warto było poświęcić pół roku gry, aby zdobyć ten pojazd?

W opinii wielu graczy nie, nie było warto. Dlaczego coś co miało być niesamowitą nagrodą za poświęcony czas, w oczach wielu okazało się ogromnym rozczarowaniem i w pewnym sensie „środkowym palcem” od My.com w ich stronę?

Powodów jest kilka, ale najważniejsze są chyba dwa – wykreowany hype i nie danie graczom tego co im obiecano, a czego spodziewali się dostać. Jedno wiąże się z drugim.

Zacznijmy od porównania aktualnych statystyk Abramsa AGDS z tym jak opisano ten czołg w oficjalnym artykule o nagrodzie za kampanię.

Pancerz – AGDS to połączenie Abramsa i nowej wieży. Według artykułu, kadłub pojazdu należy do wariantu M1A2, który to w grze znajduje się na 8 poziomie. Każdy z nas chyba liczył na to, że w takim przypadku dostaniem kadłub z M1A2 z pakietem TUSK.

Rzeczywistość jednak okazała się dużo gorsza, ponieważ otrzymaliśmy opancerzenie na poziomie Abramsa z 6 poziomu! Pancerz ten jest cienki, wykonany z połączonych materiałów i nie posiada pakietu ERA, a pamiętajmy że AGDS to 9 poziom! Innymi słowy, zapomnijcie że uchroni on was przed wrogiem.

Uzbrojenie – do wyboru mamy dwa typy systemów: podwójne 35 mm działko automatyczne i dwie wyrzutnie PPK. Oba te systemy są pełne wad.


Wyrzutnie PPK

Po pierwsze i najważniejsze, pocisków jest za mało. Cały nasz zapas wynosi 24 sztuki, czyli łącznie daje nam to dwie pełne salwy, każda po 12 rakiet (T-15 HIFV również posiada 2 wyrzutnie, ale z czterema PPK, a zapasu rakiet starczy tam na 10 salw – 40 pocisków).

Śmiesznie niska ilość biorąc pod uwagę liczebność przeciwników w rożnych trybach (zwłaszcza PvE), czas trwania bitew, możliwe braki penetracji, itp. Zdarza się, iż PPK, z uwagi na to, że trafiają cel pod kątem, nie przebijają celu i zadają niewielkie obrażenia.

Kolejny problem to czas przeładowania i zasięg minimalny. Załadowanie każdego pocisku (z retrofitem) trwa 4,5 sekundy, oznacza to, że po oddaniu pełnej salwy stajemy się bezbronni na 54 sekundy (nie posiadamy ready racka). Aczkolwiek plusem jest to, że wyrzutnie doładowują tylko brakujące pociski, nie ładując całego zestawu od nowa. Zasięg minimalny jest ogromny, jeżeli damy podjechać przeciwnikowi bliżej niż 75 metrów to nie zdołamy go trafić. O strzelaniu zza jakiegoś wzniesienia też zapomnijcie, jeżeli ustawicie się pod kątem to ten dystans tylko wzrośnie.

Co się zgadza z oficjalnym artykułem? To, że posiadamy 2 wyrzutnie po 6 pocisków każda oraz fakt, iż PPK osiągają prędkość 1000 m/s. O reszcie nie było mowy.

Ah, bym zapomniał. Same PPK również oczywiście nie latają tak jak powinny. Czasem trafiają, gdzie chcą. Czy ktoś w ogóle testuje nowe pojazdy zanim trafią do gry?


Działko automatyczne

Jedyna jego zaleta to ładny wygląd – to wszystko. Dla mnie jest to kiepski żart, a nie broń która nadaje się do walki. Pociski posiadają niską penetrację i rzadko kiedy coś przebijają, większość z nich w ogóle nie zada obrażeń lepiej opancerzonym celom (MBT, LT) – jedynie lekkim AFV i części TD uda się coś zrobić.

Aczkolwiek nie to jest najgorsze. Tragiczna jest szybkostrzelność tego cuda, która przy podwójnym działku wynosi żałosne 200 strz./min (tyle to ma Bradley)! Ile oryginalnie miało być? Ot, tylko marne 500 strz./min (czyli tyle ile ma CRAB), po 250 dla każdej z luf! Między 200, a 500 jest niewielka różnica, prawda? Co się zgadza z oficjalnym artykułem? Tylko ilość luf tej broni.


Czy można winić graczy za to, iż są źli z powodu otrzymania prawie kompletnie innego pojazdu niż im obiecano? Nie sądzę. Zamiast „amerykańskiego Terminatora” (jak to wielokrotnie określano na forach AW), który byłby porównywalny do rosyjskich konstrukcji, otrzymaliśmy kompletnego glass-cannona.

Jestem w stanie zrozumieć chęć stworzenia czegoś unikalnego, co by się wyróżniało od pozostałych maszyn w grze, ale niech taki pojazd będzie chociaż grywalny, niech sprawia frajdę ludziom, którzy poświęcili tyle czasu na jego zdobycie!

Sytuacji wcale nie ratują pozostałe parametry AGDSa. Należy on do klasy niszczycieli czołgów, a pomimo tego posiada kamuflaż na poziomie czołgu podstawowego, czyli tragiczne 10%! Jak ta maszyna ma cokolwiek zrobić skoro nie ma ani pancerza, ani kamuflażu? Przecież każdy dowolny AFV i LT wykrywa nas z połowy mapy! Nie możemy wystawić nawet wieży bo ta zostaje od razu przebita, musimy chować się jak szczur za każdą możliwą przeszkodą i liczyć na to, że ktoś nie zajedzie nas od tyłu.

Czołg ten w 90% przypadków staje się ledwie przydatny dla drużyny! A skoro już mowa o użyteczności. Kto był tak genialny, aby balansować pojazd wyłącznie pod tryb Globalnych Operacji (punkty naprawy)? Bo jak inaczej wytłumaczycie m.in. tak niski zapas PPK? AGDS nie sprawdzi się ani w PvP, ani tym bardziej w PvE, gdzie walka często toczy się na bliski dystans w obrębie ciasnych mapach.

Gra Abramsem AGDS jest bardzo sytuacyjna (oraz mało przyjemna) i nasz wynik zależy od tego jak zagra nasza i przeciwna drużyna. Poniżej znajdziecie filmik z GO, w którym udało mi się zrobić niezły wynik.

Jak zapewne się domyślacie, reakcja ludzi po otrzymaniu nagrody za kampanię nie była najlepsza. Gracze nie wahali się powiedzieć, iż dostali crapa zamiast porządnej maszyny, którą im obiecano. Powstało kilka wątków, w których sugerowano My.com co należy jak najszybciej poprawić. W jednym z nich było głosowanie.

Oczywiście na prowadzeniu znalazło się: opancerzenie na poziomie M1A2, większa ilość pocisków i większa szybkostrzelność działka. Czy twórcy zamierzają posłuchać graczy? Z własnego doświadczenia chyba znacie już odpowiedź. Silentstalker wypowiedział się w kilku tematach i zapowiedział, iż AGDS dostanie buffa, aczkolwiek raczej nie będzie to to czego oczekują gracze.

Powiedział on bowiem, iż ów buff będzie polegał na zmniejszeniu zasięgu minimalnego PPK i znaczącej poprawie działka automatycznego. Co z kamuflażem? Co z pancerzem!? Zapomnijcie! Nie będzie żadnego buffa do pancerza tego pojazdu!

Według genialnego zamysłu twórców AGDS to „long range Terminator„. Życzę deweloperem miłej zabawy tym „Terminatorem”, w przeciwieństwie do nich, u większości graczy ten pojazd będzie stał i kurzył się w garaż.

Zobaczymy co ten buff da, ale na obecną chwilę w grze istnieje wiele lepszych i przyjemniejszych w rozgrywce maszyn. Zamiast dać graczom porządny pojazd, który poprawiłałby wizerunek My.com wśród graczy, dostaliśmy coś co przyniosło odwrotny efekt.

 Źródło: 1, 2, 3, 4 oraz 5

sebastor

Miłośnik anime i literatury fantasy, science fiction. Pasjonat gry artylerią. Peacekeeper w Armored Warfare.

Kontynuując przeglądanie strony, wyrażasz zgodę na używanie przez nas plików cookies. więcej informacji

Aby zapewnić Ci najwyższy poziom realizacji usługi, opcje ciasteczek na tej stronie są ustawione na "zezwalaj na pliki cookies". Kontynuując przeglądanie strony bez zmiany ustawień lub klikając przycisk "Akceptuję" zgadzasz się na ich wykorzystanie.

Zamknij